Czas wakacji dobiegł końca. Dla dwóch małżeństw z naszej parafii był czasem piętnastodniowych rekolekcji Oazy Rodzin I stopnia. Mieliśmy jechać do Rokitna, ale Bóg miał wobec nas inny plan i znaleźliśmy się w Krnov w Czechach.

Tam w pięknym  klasztorze  i kościele p.w. Narodzenia Marii Panny doświadczaliśmy obecności Boga w naszym codziennym planie dnia.

W rekolekcjach wzięło udział 20 małżeństw a wraz z nimi 32 dzieci, nad którymi czuwała diakonia wychowawcza. Dzięki tym wspaniałym i oddanym swej posłudze osobom, my wszyscy mogliśmy każdego dnia doświadczać  Miłości Bożej, spotykać żywego Jezusa w Słowie Bożym, w Eucharystii i we wspólnocie.

Rekolekcje prowadził   Ojciec Mirosław Bijata (paulin), od którego czerpaliśmy pokój ducha i mądrość. Ojciec i pary animatorskie słowem, postawą, a przede wszystkim świadectwem życia docierali do serc uczestników. Uświadamiali nam, że Bóg kocha nas TU i TERAZ, że ze swoją nieskończoną MIŁOŚCIĄ obecny jest w naszej codzienności.

Program rekolekcji był bardzo intensywny, ale jednocześnie ciekawy. Było wiele momentów, które nas mocno poruszyły. Jednym z nich było przyjęcie Jezusa jako naszego Pana i Zbawiciela, a także odnowienie przysięgi małżeńskiej i modlitwa dziękczynna małżonków przed Najświętszym Sakramentem z indywidualnym błogosławieństwem każdej pary – był to czas, w którym jak nigdy wcześniej czuliśmy obecność Jezusa i jedność wspólnoty w Duchu Świętym. Było za co dziękować, przepraszać i o co prosić. A to wszystko stało się naszym udziałem. Już po pierwszych kilku dniach wiedzieliśmy, że te rekolekcje były dla nas, że nie bez powodu Pan posłał nas te 450 km od domu. Podczas  każdej nauki Ojca, każdego spotkania w małym kręgu, każdej szkoły życia, każdej szkoły modlitwy doświadczaliśmy bliskości Pana oraz pogłębienia jedności małżeńskiej. Każdego dnia  otrzymywaliśmy jasne odpowiedzi i proste wskazówki jak budować domowy kościół, jak kochać i być kochanym. Każdy z nas uświadomił sobie jak bardzo jesteśmy różni, ale w tej różnorodności mamy tworzyć jedność. Nie ma idealnego człowieka, wspólnoty, ale to właśnie nas, takich nieidealnych Bóg powołuje, abyśmy mocą Ducha Świętego budowali wiarą siebie, nasze rodziny, wspólnotę i Kościół. Bo Bóg nie powołuje zdolnych, ale uzdalnia powołanych.

Bogu dziękujemy za ten piękny czas, za moderatorów, animatorów, diakonię wychowawczą i muzyczną, a także za wszystkich cudownych ludzi, których poznaliśmy.

Modlimy się teraz, abyśmy mogli jak najdłużej doświadczać owoców tych rekolekcji i podążać dalej drogą Ruchu Światło-Życie.

Za to wszystko Chwała Panu!

Agnieszka i Marek

Joanna i Andrzej z Weroniką i Basią


 
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 40 gości 
Czytania
Liczba odwiedzin
Odsłon : 1264039