„BYĆ DOBRYM JAK CHLEB” - pod takim hasłem odbył się V Diecezjalny Dzień Dziecka – w Diecezjalnym Sanktuarium w Skrzatuszu. Byliśmy razem z dziećmi, siostrą Zofią, Panią Katechetką Anną Łogłoza  i mamami z naszej parafii - łącznie około 40 osób i cały olbrzymi namiot dzieci z całej diecezji – było ponad 2000 osób.

Był Pasterz i Ojciec naszej Diecezji - Ks. Biskup Edward Dajczak. No i oczywiście była nasza MAMA – Maryja w swoim skrzatuskim wizerunku wniesionym na początku spotkania uroczyście przez strażaków w asyście Ks. Biskupa . Obecność tylu Jej dzieci w Skrzatuszu to najlepszy prezent na wczorajszy Dzień Matki. Radość entuzjazm prostota wiary - uczymy się od dzieci, bo jeśli nie staniemy się jak dzieci, nie wejdziemy do królestwa Bożego.

Hasło tegorocznego Diecezjalnego Dnia Dziecka jest odwołaniem się do słów Św. Brata Alberta Chmielowskiego, który jest patronem tego roku w naszym kraju. Dlatego Ks. Biskupowi podczas konferencji towarzyszył piekarz – Pan Łukasz z Szydłowa. Tłumaczył i pokazywał jak powstaje chleb. „Abyście mogli zrozumieć, jak stawać się chlebem, musicie zobaczyć, jak on powstaje” – tłumaczył Biskup Edward. Ks. Marcin natomiast tłumaczył, że pod postacią chleba jest z nami żywy Pan Jezus podczas Eucharystii.

Chyba między innymi dzięki temu dzieci niezwykle wzruszająco przeżywały adorację Pana. Ks. Biskup równie wzruszająco powierzał Panu Jezusowi dzieci naszej diecezji i ich rodziny. Gdy Kustosz skrzatuskiego Sanktuarium szedł między zebranymi w namiocie i błogosławił Najświętszym Sakramentem, dzieci fotografowały ten moment i nagrywały, tak, jak widzimy to np. na koncertach sławnej gwiazdy. Tu bardzo przeżywały tę bliskość z Jezusem. Robiło to wrażenie.

Także, mimo dość długiego czasu, w większości w skupieniu dzieci przeżyły również spotkanie z Jezusem w Eucharystii. Na koniec wszyscy otrzymali poświęcone przez Księdza Biskupa chlebki, które każdy miał zanieść do domu, by się podzielić z bliskimi i przekazać, że trzeba być dobrym jak chleb.

Po Mszy świętej wszyscy mogli posilić się zupą pomidorową i kiełbaską, by potem uczestniczyć w wielu atrakcjach przygotowanych przy sanktuarium takich jak np. olbrzymie  dmuchańce, rozgzrywki sportowe. Dzięki Bogu pogoda także była wspaniała. Pełni wrażeń i radości wróciliśmy z tego spotkania. Pozostaje do spełnienia w codzienności hasło-zadanie: „być dobrym jak chleb”.

 

 
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 
Czytania
Liczba odwiedzin
Odsłon : 1265646