W V Niedzielę Wielkanocną, 14 maja 2017 r., podczas uroczystej Mszy świętej o godz. 10.00 dzieci klas III ze Szkoły Podstawowej nr 7 w Pile przyjęły po raz pierwszy Jezusa do swoich serc w Komunii świętej. Była to druga grupa licząca 100 dzieci. Tydzień temu I komunię św. przyjęły dzieci z Zespołu Szkół nr 3. Mszy świętej przewodniczył Ks. Proboszcz.

Ceremonia rozpoczęła się na zewnątrz kościoła, dzięki sprzyjającej pogodzie. Rodzice pobłogosławili swoje pociechy, a po pokropieniu wodą święconą przez Księdza Proboszcza, wszyscy weszli procesyjnie do świątyni. Tu rodzice dzieci poprosili Ks. Proboszcza o udzielenie I Komunii dla swoich dzieci.

Oto obszerne fragmenty kazania:

Oto dzień, który Pan uczynił. Radujmy się w nim i weselmy.

Jakże pasują powyższe słowa do dzisiejszej uroczystości. Dzień wielkiej niebiańskiej Uczty. Jak patrzę na was, to przypomina mi się jedna scena ewangeliczna. Jezus po ciężkiej pracy zapragnął odpoczynku na koniec dnia. Ale usłyszał jakiś gwar. Szły dzieci do Niego, aby się spotkać z Nim. Idą dzieci z rodzicami. Podchodzą do Pana Jezusa, ale uczniowie zabraniali, bo Pan Jezus jest zmęczony. Pan Jezus jednak przyjął dzieci i błogosławił je. Cieszył się, że dzieci znalazły Go: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie zabraniajcie im”. Jak piękne słowa Jezusa.

Pewnie niektóre z was mówią: szkoda że mnie tam nie było. Ale zapewniam was: nic straconego. Jezus także dziś podchodzi do was i przytula do serca. Chce powiedzieć do każdego i każdej z was (bo zna was po imieniu): Ja ciebie kochać, chcę zamieszkać w waszych czystych i kochających sercach. Więc zapraszajcie Jezusa do waszych serc, do waszych domów. Uczyńcie sprawami waszymi, sprawy Pana Jezusa, bo Jemu zależy na was.

W Fatimie przygotowywano się do procesji Bożego Ciała. Ksiądz miał nieść Jezusa, a małe dziewczynki miały sypać kwiaty. Wśród nich były dwie dziewczynki, przyjaciółki: Łucja i Hiacynta. Łucja już była po I Komunii św., Hiacynta jeszcze nie. Hiacynta spytała: czy podczas procesji będę widziała Pana Jezusa. Łucja powiedziała: Tak. Będziesz widziała. Podczas procesji wszystkie sypały kwiaty, tylko Hiacynta nie sypała. Po procesji Łucja spytała Hiacynty: czemu nie sypałaś. Hiacynta: Bo nie widziałam Pana Jezusa.

Ta Hiacynta zachorowała i jedynym życzeniem jej było przyjąć Pana Jezusa przed śmiercią. I przyjęła, zobaczyła oczyma wiary Pana Jezusa. Wczoraj Ojciec Święty Franciszek ogłosił Franciszka i Hiacyntę Świętymi. Hiacynta nie wiedziała, że Pan Jezus będzie zakryty. Wy trzy lata przygotowałyście się do tego momentu, by wiedzieć, że to nie jest zwykły opłatek, ale to ten sam Pan Jezus, który przytula dzieci, który je kocha. Hiacyncie trudno było zrozumieć, że Pan Jezus jest wśród nas w kruszynie chleba. Wy jesteście w o wiele lepszej sytuacji. Tyle razy wam mówiła o tym pani katechetka.

W każdej, najmniejszej okruszynie jest Pan Jezus. Wasi rodzice przygotowywali was do tego momentu bardzo pieczołowicie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, co dzieje się teraz w sercach waszego taty, waszej mamy. Widziałem, jak w ich oczach były łzy, gdy was błogosławili. To z pewnością Twoja mama pierwsza cię ucałowała, powiesiła krzyż w pokoju. Z taką miłością patrzy też twój tata, babcia, dziadkowie. Oni wszyscy pragną dla was dziś szczęścia. Kochani rodzice, wy wiecie najlepiej, ile trzeba włożyć trudu w wychowanie dziecka: ile Boga dziecku dasz, tyle od niego miłości otrzymasz.

Nawet Napoleon zapytany, jaki dzień w życiu był najszczęśliwszy dla niego, on odpowiedział, że to dziennie I Komunii św.. Wtedy Bóg był mi najbliższy. Być może, drodzy rodzice, wy mieliście wtedy takie szczęście. Czas do tego wrócić, do tych postanowień, by każda niedziela była z Mszą świętą. Niech szczęście waszych dzieci będzie także waszym szczęściem. Szczęście z posiadania Boga, jest największym szczęściem człowieka, rodziny. Trzeba nam dziś prosić Boga o prostotę dziecka, które nie zna fałszu. Trzeba nam prosić Boga o prostotę czystej intencji.

Drogie dzieci, za chwilę przyjmiecie Boga do swoich czystych serc, przygotowanych przez wczorajszą spowiedź. Zanieście Pana Jezusa do swoich domów, do szkoły, na plac zabaw. Niech te miejsca staną się jeszcze bardziej święte. Niech Jezus stanie się waszym pokarmem i przewodnikiem na drogach życia - teraz i na wieki wieków. Amen.

Podczas procesji z darami, dzieci wniosły m.in. ufundowaną przez rodziców koronę na figurę Matki Bożej Fatimskiej w nawiązaniu do 100-lecia objawień fatimskich. Warto także podkreślić, że wśród uczestników uroczystości była także Dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 7.

 

 

 

 

 

Na koniec uroczystości dzieci otrzymały po bochenku chleba.

 

 

 

O godz. 16.00 dzieci wraz z rodzicami ponownie zgromadziły się w kościele na nabożeństwie majowym, po którym otrzymały pamiątkowe obrazki, a następnie wszyscy mogli spokojnie robić pamiątkowe zdjęcia.

 

 

 

Klasa IIIa SP7h

Klasa IIIb SP7

Klasa IIIc SP7

Klasa IIId SP7

Klasa IIIe SP7

 
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 34 gości 
Czytania
Liczba odwiedzin
Odsłon : 1215601